Szkoła była zawsze bezpieczną przestrzenią dla uczniów i nauczycieli, miejscem nauki i rozwoju. Jednak ostatnio w jej budynkach jest też dużo niepokoju, czasem nawet lęku i poczucia zagrożenia. Jak zadbać o siebie i rozmawiać z uczniami o trudnych wydarzeniach w szkołach?
Ataki w Ukrainie tuż za polską granicą generowały w przygranicznych miejscowościach ogłoszenia alarmów o możliwym uderzeniu z powietrza oraz ewakuacje do miejsc schronienia. Niestety, tym razem to nie były ćwiczenia, kończące się szybkim powrotem do sal lekcyjnych, ale długie minuty czekania na odwołanie ostrzeżeń. W pozostałych placówkach w kraju dyrektorzy wraz ze specjalistami szukają odpowiednich punktów ukrycia zabezpieczających przed skutkami napaści i tworzą odpowiednie procedury i instrukcje.
W ostatnich dniach w kilku polskich szkołach doszło do napaści z użyciem ostrych narzędzi, których dopuściły się młode osoby. Tym samym zostało złamane pewne tabu. Zawód nauczyciela kojarzony jako trudny, wymagający szybkich decyzji, elastyczności i reagowania na różne sytuacje, w tych okolicznościach został dodatkowo skonfrontowany z realnym zagrożeniem (i to w murach szkoły). Jednocześnie wymagania wobec szkoły i grona pedagogicznego radykalnie wzrosły. Odnosi się to i do sprawnego przeprowadzenia ewakuacji, i do sprowadzenia dzieci do doraźnego schronu, a także zabarykadowania w klasach. A przy tym – od nauczycieli oczekuje się zachowania spokoju, opanowania stresu i paniki wśród podopiecznych. Ponadto tego, że będą rozmawiać z uczniami, wyłapią niepokojące sygnały zagrożenia, będą potrafili uspokoić lęk uczniów i dopasować komunikaty do ich potrzeb. Poprzeczka oczekiwań znów została podniesiona. Co więcej – przez media przetoczyła się fala komentarzy na temat tego, co dyrektorzy i nauczyciele powinni, a co zaniedbali.
Jak w tych realiach zadbać o siebie i zachować równowagę? Jak nie ulec fali niepokoju i pozostać przy twardych faktach i danych? Jak rozmawiać z dziećmi w różnym wieku o tych wydarzeniach? Jak ostrzegać, aby nie wzbudzić większego lęku u młodych osób i młodzieży? W reakcji na te pytania przygotowaliśmy dla Państwa zbiór porad.

Bieżące wydarzenia sprawiły, że wielu nauczycieli zastanawia się, czy ich miejsce pracy jest bezpieczne, czy bez obaw mogą prowadzić lekcje i skupić się na zajęciach, a nie na wyłapywaniu niepokojących dźwięków z korytarza. Napięcie często było wzmacniane wskutek publikowania na grupach internetowych nie zawsze sprawdzonych informacji, a nawet pozornie neutralnych wpisów tj. „Uważajcie na siebie!” lub „Czytaliście o krwawym piątku?”. To kolejne puzzle, które rozkręcają spiralę strachu.
| W trudnej sytuacji powinniśmy najpierw zadbać o swój stan ducha i racjonalne podejście do sprawy. Emocjonalne reakcje są naturalną konsekwencją na niecodzienne wydarzenia. Ważne, by umieć sobie z nimi radzić i kontrolować zachowanie lub wiedzieć, gdzie szukać pomocy. |
W samolocie dostajemy polecenie założenia maski tlenowej najpierw sobie, by nie stracić przytomności, i móc w następnej kolejności zaopiekować się dzieckiem. Podobnie powinno być w przytaczanych okolicznościach. Wzmożone emocje są normalną reakcją ludzką. Można czuć lęk, napięcie, stres, złość, bezradność – każda będzie na miejscu. Ważne, by umieć sobie z nimi radzić i kontrolować swoje zachowanie lub wiedzieć, gdzie szukać pomocy.
| Centrum Edukacji Obywatelskiej zaprasza nauczycieli oraz innych pracowników szkół z Mazowsza do skorzystania z bezpłatnego wsparcia psychologicznego, psychoterapeutycznego i psychiatrycznego w ramach programu „Przyjazna Szkoła”. Konsultacje odbywają się online oraz stacjonarnie w Warszawie. W ramach jednego cyklu można skorzystać z 11 godzin wsparcia, a w miarę dostępności miejsc cykl może zostać przedłużony. Zapisz się na konsultację z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą |
Nie skupiajcie całej uwagi na wiadomościach o dramatycznych wydarzeniach. Kiedy programy informacyjne w kółko nadają te informacje, a na social mediach czytamy kolejny post i oglądamy kolejną rolkę, wzrasta w nas poczucie zagrożenia, napięcie, bezradność. Zachęcamy więc do wybrania maksymalnie dwóch sprawdzonych źródeł informacji i korzystania z nich nie więcej niż dwa razy dziennie. Pamiętajmy, że algorytmy portali społecznościowych są nastawione na podkręcanie negatywnych emocji, bo to znacznie zwiększa ich zasięgi.
Jeśli sytuacja bardzo was stresuje, czujecie niepokój i napięcie – zadbajcie o siebie i regulację własnych emocji. Znajdźcie chwilę na zrobienie czegoś, co odrywa Was od rzeczywistości, np. spacer, spotkanie ze znajomymi, spokojne wypicie porannej kawy, realizację pasji. W trudnych chwilach takie działania mogą się wydawać bezsensowne, ale to właśnie one ładują nasze baterie. Aktywności zgodne z naturalnym rytmem dnia czy tygodnia przywracają spokój i poczucie bezpieczeństwa. Poszukajcie też kogoś, kto będzie dobrym partnerem do rozmowy.
| Fundacja Twarze Depresji prowadzi Telefon Zaufania dla Nauczycieli –to bezpłatna linia wsparcia psychologicznego. Jest czynna w poniedziałki w godzinach 13:00–17:00 pod numerem +48 510 338 182. |
Zapoznajcie się z wytycznymi, jakie otrzymaliście od dyrektora szkoły lub władz zwierzchnich. Omówcie je w gronie pedagogicznym, oswójcie, zanim przekażecie je uczniom.
Wielu nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej zastanawia się, czy poruszać z uczniami tego typu temat, czy mówić im o zagrożeniach. Nam, dorosłym, wydaje się, że dzieci są zbyt małe, by coś zrozumieć, że ich takie sprawy nie interesują, nie dotyczą. Tymczasem one też słuchają (słyszą) wiadomości, które oglądacie w telewizji, czasem same mają telefon z dostępem do internetu, czują napięcie panujące w szkole lub w domu, widziały radiowóz lub policjantów przy wejściu do szkoły. Dzieci różnie reagują na niepokojące zdarzenia i informacje. Jedne zadają wiele pytań, inne – staną się milczące i wycofane. Niekiedy sygnałem napięcia będzie rozdrażnienie, odmowa wykonywania poleceń, wolniejsze tempo pracy, brak koncentracji albo objaw somatyczny, np. bóle brzucha, głowy, senność.
Rozmowę z uczniami klas I–III na trudne tematy trzeba dostosować do ich potrzeb i możliwości percepcyjnych. Przede wszystkim warto słuchać ich wypowiedzi i pytań oraz udzielać tych informacji, których się domagają, np. „Dlaczego przed szkołą stał dzisiaj radiowóz i byli policjanci?”, wtedy warto opowiedzieć, że w trzech szkołach miały miejsce niebezpieczne sytuacje i dziś policjanci strzegli spokoju w szkołach. Więcej szczegółów podajmy wówczas, gdy jakiś uczeń wprost o to zapyta. Dzieci same najlepiej wiedzą, ile informacji potrzebują, by zaspokoić ciekawość i wyciszyć swój niepokój. A gdy padnie pytanie: „Czy w szkole jest bezpiecznie? Czy nic się nie wydarzy?”,nie obiecujmy tego, czego nie możemy zagwarantować – nie mamy przecież pewności, że nigdy nic złego się nie wydarzy. Powiedzmy raczej, że dorośli robią wszystko, by w szkole każdy był bezpieczny. Możemy przećwiczyć z uczniami sytuację zamknięcia się w sali i zabarykadowania drzwi, ale wcześniej musimy wyjaśnić dzieciom, że są sytuacje, w których trzeba się schować i być cicho jak myszki, a teraz będziemy to trenować.
| Obserwuj zachowanie uczniów, zauważaj zmiany w ich zachowaniu. Słuchaj uważnie ich pytań, rozmów na przerwach. Reaguj na nie spokojem. Przekazuj tylko te komunikaty, które zaspokajają ich ciekawość. |
W kontaktach z rodzicami uczniów warto zwrócić im uwagę na aktywność ich dzieci w sieci. Badania pokazują, że osoby w wieku 7–12 lat spędzają tam kilka godzin dziennie, a na TikToka zaglądają kilkanaście lub kilkadziesiąt razy na dobę. Wśród materiałów dostępnych na tej platformie znajduje się mnóstwo drastycznych treści. Z jednej strony zapadają one głęboko w pamięć dzieci i niszczą ich delikatną psychikę, z drugiej – mogą oswajać dzieci z przemocą. Dlatego konieczne jest monitorowanie aktywności dziecka w internecie. Zachęcajmy też rodziców do zakładania blokad rodzicielskich.

Uczniowie klas starszych powoli wchodzą w trudny wiek dorastania. To moment rozwoju, w którym nastolatkowie są szczególnie wrażliwi i labilni emocjonalnie. Potrzebują naszej stabilności, racjonalności i wsparcia. W rozmowie z uczniami w tym wieku możemy już bardziej otwarcie poruszać trudne tematy, ale pilnujmy, by nie zarażać ich naszym niepokojem. Ważne, by tej w rozmowie nadać odpowiednią skalę niepokojącym wydarzeniom, unikać budzących emocje określeń: „masakra” czy „krwawy piątek”. Pomóżmy oddzielić fakty od krążących pogłosek. Stójmy na gruncie rzetelnych informacji, ale jednocześnie nie możemy uspokajać na siłę czy bagatelizować zagrożenia. Jeśli uczeń mówi, że boi się przebywać w szkole, nie zaprzeczajmy jego emocjom. Zapytajmy, co wie o sytuacji, której się boi? Spróbujmy ustalić, co konkretnie budzi jego lęk i odpowiadajmy wyjaśnieniami na te konkretne niepokoje.
Gdy zaczynamy rozmowę z uczniami warto zapytać wprost: „Jak się czujecie w tej sytuacji?” i w odpowiedzi normalizować różne emocje. Nie ma bowiem jednej prawidłowej reakcji. Będą osoby przestraszone, inne smutne, a kolejne – poczują złość. Dobrze pytać także o opinie i przemyślenia.
| Podczas rozmów z klasą zacznijcie od pytań: Co słyszeliście o tym wydarzeniu? Co wiecie, co myślicie? Co Was najbardziej zaniepokoiło? Co najmocniej poruszyło? To pozwali dostosować rozmowę do realnych potrzeb uczniów. |
Nie zapominajmy o najstarszych dzieciach, o tych prawie dorosłych nastolatkach. Uczniowie szkół ponadpodstawowych także wymagają wsparcia dorosłych. Wydaje się, że już nas nie potrzebują, że mają swój świat, swoich przyjaciół, partnerów, z którymi przebywają i rozmawiają. Jednak w sytuacji zagrożenia znowu mogą potrzebować nas, osób dojrzalszych i naszego racjonalnego myślenia i spokoju.
Duża część trudnych sytuacji w szkole rozgrywa się również w mediach społecznościowych i grupach klasowych. Warto zapytać uczniów, czy trafiają tam na treści dotyczące niepokojących wydarzeń i czy coś budzi ich obawy. Zachęćcie ich, by dzielili się takimi informacjami z Wami lub innymi zaufanymi dorosłymi.
Porozmawiajcie o tym, że nie należy rozpowszechniać niesprawdzonych informacji o atakach i innych zagrożeniach. Ważne jest natomiast zgłaszanie dorosłym wszelkich sygnałów lub zapowiedzi niebezpiecznych zdarzeń znalezionych w sieci. Wspólna reakcja może pomóc zapobiec tragedii.
Zdarzało się już, że informacja przekazana przez uczniów o koledze, który „planuje zrobić w szkole coś złego”, pozwoliła zapobiec atakowi. Nastolatki mogą jednak traktować zgłoszenie takiej sytuacji jako donoszenie na rówieśnika. Warto im wyjaśnić, że poinformowanie dorosłych o zagrożeniu jest wyrazem troski o innych, a odpowiednio wczesna reakcja może uchronić osobę planującą atak przed konsekwencjami jej działań.
Po takim apelu uczniowie mogą zgłaszać różne niepokojące incydenty. Nie zostawajcie ich z nimi. Informacje o bezpośrednim zagrożeniu mogą wymagać pilnego telefonu pod numer 112, inne – konsultacji z dyrekcją, psychologiem lub pedagogiem szkolnym. Wsparcie można uzyskać również pod numerem 800 100 100, telefonu dla rodziców i nauczycieli prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, gdzie dyżurują specjaliści pomagający m.in. w sprawach cyberprzemocy i ochrony dzieci.
| 800 100 100 – doraźna, bezpłatna, anonimowa pomoc telefoniczna i online dla dorosłych w sprawie bezpieczeństwa dzieci poniżej 18 roku życia. |

Poczucie odrzucenia, upokorzenie, wyśmiewanie i wykluczenie mogą sprzyjać agresywnym zachowaniom. Z kolei dobra, wspierająca atmosfera w grupie działa ochronnie. Nie buduje się jej jednak podczas jednej czy dwóch godzin wychowawczych, lecz w codziennych relacjach i drobnych reakcjach.
Ważne, by samemu modelować szacunek w komunikacji i konsekwentnie reagować na drwiny czy raniące komentarze. Pomocne mogą być proste komunikaty: „Na moich lekcjach tak się nie odzywamy do siebie.”, „Nie zgadzam się na takie odzywki!”. Stosuj komunikaty chroniące: „Nie ma się z czego śmiać, każdy ma prawo do błędu.”, „Zależy mi, żeby każdy był częścią zespołu. Kto może zrobić miejsce dla jeszcze jednej osoby?”, „Proszę, nie komentujmy w taki sposób. Dbamy o to, żeby każdy czuł się tu szanowany.”. Uczmy świadków przemocy i wykluczenia używania takich chroniących komentarzy – „Mnie się to podobało!”, „Dołącz do naszej grupy, to, co proponujesz, nie jest głupie, jak twierdzą inni.”.
| CEO zaprasza również na cykle superwizji indywidualnych i grupowych dla nauczycielek i nauczycieli. Spotkania służą wsparciu w mierzeniu się z bieżącymi wyzwaniami w pracy w szkole oraz przeciwdziałaniu wypaleniu zawodowemu. W ramach jednego cyklu można skorzystać z minimum 5 godzin wsparcia i w miarę dostępności spotkań przedłużyć konsultacje. Zapisz się na superwizję *Zgodnie z programem „Przyjazna Szkoła” ze wsparcia mogą korzystać osoby pracujące w szkołach, w których uczy się co najmniej jedna uczennica lub jeden uczeń z Ukrainy. |

Trudne wydarzenia i ich medialny oddźwięk to okazja, by porozmawiać z uczniami o dezinformacji. Ze starszymi klasami warto wspólnie przeanalizować, jak odróżniać wiarygodne informacje od fałszywych, sprawdzać źródła i nie rozpowszechniać niesprawdzonych doniesień. Przydatne wskazówki i materiały edukacyjne znajdziecie na stronie Ośrodka Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów.
Dura lex sed lex – warto uświadamiać uczniom, że groźby kierowane do rówieśników, przynoszenie do szkoły noży czy przedmiotów przypominających broń lub ładunki wybuchowe, nie są niewinnymi żartami. Takie zachowania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Ważne, by młodzi ludzie rozumieli, że ich działania mogą wywołać strach i poczucie zagrożenia, nawet jeśli sami nie traktują ich poważnie.

W opinii ekspertów ostatnie wydarzenia w szkołach mogą być sygnałem, że wiele polskich dzieci i nastolatków ma niezaspokojone potrzeby bycia zauważanym, zaakceptowanym, i wspartym w rozpoznawaniu i radzeniu sobie z własnymi emocjami – bezradnością, frustracją czy odrzuceniem. Każdy uczeń powinien wiedzieć, że nawet wtedy, gdy zrobi coś karygodnego, nie traci prawa do wsparcia i pomocy ze strony nauczyciela. Przecież właśnie wtedy może ich najbardziej potrzebować… Starajmy się być mądrymi dorosłymi, którzy towarzyszą swoim podopiecznym nie tylko w rozwoju i nauce, lecz także w stawaniu czoła trudnym sytuacjom i wyzwaniom, jakie ostatnio przynosi nam rzeczywistość. Dbajmy o siebie, dawajmy sobie prawo do wyrażania emocji. Bądźmy razem.

Autorką artykułu jest Anna Tulczyńska – psycholog i certyfikowana psychoterapeutka poznawczo‑behawioralna specjalizująca się w pracy z młodzieżą i dorosłymi. Ukończyła Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego (specjalność: Psychoterapia, Psychologia Wychowawcza), dwuletnie Studium Socjoterapii i Pomocy Psychologicznej, Studium Dialogu Motywującego oraz kurs liderów Family Connections. Jest superwizorką w procesie certyfikacji. Od kilkunastu lat pracuje w różnych placówkach klinicznych i edukacyjnych, prowadzi terapie indywidualne i grupowe, szkolenia, warsztaty i webinaria. Doświadczenie łączy z rolami psychologa szkolnego, diagnosty, koordynatorki zespołu terapeutycznego i konsultantki Uniwersytetu Jagiellońskiego ds. osób z niepełnosprawnościami. Ma na swoim koncie liczne publikacje oraz eksperckie wystąpienia w mediach.
Publikacja 11.10.2026 r.