Please ensure Javascript is enabled for purposes of website accessibility
Dla nauczyciela
Artykuł

Porozmawiajmy o koronawirusie (cz. II)

Alicja Pacewicz

Warto, by nauczyciele uświadomili uczniom, że grupą najsilniej narażoną na koronawirusa są ludzie starsi – to oni najczęściej zapadają na infekcję, przebieg choroby jest u nich ostrzejszy niż u ludzi młodych.

JAK ZADBAĆ O DZIADKÓW?

Warto, by nauczyciele uświadomili uczniom, że grupą najsilniej narażoną na koronawirusa są ludzie starsi – to oni najczęściej zapadają na infekcję, przebieg choroby jest u nich ostrzejszy niż u ludzi młodych. Oni też najczęściej stają się ofiarami wirusa – na przykład u pacjentów w wieku powyżej 80 roku życia  wskaźnik śmiertelności wynosi ok. 15% w porównaniu ze średnim wskaźnikiem 2,3%. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że osoby między 30 a 79 rokiem życia wieku stanowią 90% chorych, podczas gdy dzieci do lat 10 – jedynie 1%.

Szczególnie narażone są osoby z innymi schorzeniami, takimi jak choroby onkologiczne, choroby serca czy cukrzyca.

Warto zachęcić dzieci i młodych ludzi, by w tej sytuacji zadbały o starszych rodziców, dziadków, a nawet sąsiadów. Co mogą dla nich zrobić? Na pewno zawsze warto sprawdzić, czy mają odpowiednie leki na swoje przewlekłe schorzenia, a jeśli nie, to pomóc uzupełnić zapas. Nie zaszkodzi też zapytać, czy mają w domu mydło i czy nie potrzeba im czegoś innego, tak by nie musieli wychodzić z domu, jeśli nie mają na to ochoty. Starsi ludzie mają prawo bardziej niż młodzi bać się COVID-19. Taka pomoc zresztą zostanie doceniona nie tylko w czasach koronawirusa, ale także wtedy, gdy on wreszcie minie. 

Dzieci i młodzi ludzie mogą także pomóc dziadkom mniej się denerwować światową epidemią – tłumaczyć, jak się rozprzestrzenia i jak się chronić, pokazywać faktyczny zasięg choroby w Polsce i zapewnić, że oni i ich rodzice nie zostawią ich samym sobie. A jeśli przypadkiem koronawirus zawita w wasze okolice, dzieci i młodzi ludzie mogą regularnie robić starszym osobom zakupy, najlepiej zostawiając je pod drzwiami, tak by nie kontaktować się bezpośrednio, bo przecież sami nie mogą być pewni, czy nie są nosicielami….

DLACZEGO MYCIE RĄK JEST TAKIE WAŻNE?

Mycie rąk jako sposób zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronawirusa to jedna z najważniejszych, najtańszych i najbardziej skutecznych metod profilaktyki wszystkich chorób wirusowych i bakteryjnych. Wirusy zbudowane są z trzech elementów: RNA (materiał genetyczny podobny do DNA), innych białek i lipidów (zwanych inaczej tłuszczami). Lipidy tworzą otoczkę, która go chroni, a zarazem pomaga w inwazji komórkowej. Zwykłe mydło i detergenty uszkadzają lipidową osłonkę wirusa i w ten sposób go dezaktywują. Dlatego naprawdę warto zadbać, by uczniowie i uczennice myli ręce kilka razy dziennie. W wielu przedszkolach i szkołach nauczycielki pokazują, jak prawidłowo myć ręce – nie ma się co z tego śmiać, bo taka lekcja przydałaby się też wielu dorosłym. Tu dwa linki do instrukcji mycia rąk, w sieci można ich teraz znaleźć setki, wszystkie wyglądają mniej więcej tak samo i wszystkie mówią, że trzeba myć 20-30 sekund. Zachęcamy żeby samemu przejść tę procedurę krok po kroku, no i zmierzyć sobie czas – odkryjecie, że wcale do tej pory tak się nie myliście: https://www.medonet.pl/zdrowie,mycie-rak-moze-chronic-przed-wirusami–jak-robic-to-skutecznie-,artykul,74119781.html

Jeśli w szkole zabraknie mydła, w krytycznej sytuacji warto nawet poprosić o wsparcie rodziców, na pewno nie odmówią pomocy. Co ciekawe, to dopiero w połowie XIX wieku odkryto, jakie znaczenie dla profilaktyki zakażeń ma zwykłe mycie rąk – odkrycia dokonał węgierski położnik Ignaz Semmelweis, a jego zalecenie, by przed wejściem na salę porodową myć dłonie, większość kolegów po fachu traktowała początkowo jako fanaberię… Więcej o tym ważnym odkryciu  można przeczytać na przykład tu: https://www.granicenauki.pl/historia-mycia-rak-czyli-trudne-narodziny-antyseptyki-151490

KIEDY PRZYDAJĄ SIĘ ŚRODKI DEZYNFEKCYJNE?

Środki dezynfekcyjne także się przydadzą, zwłaszcza tam, gdzie uczniowie nie mają dostępu do wody i mydła. Jeśli więc korzystają z komunikacji miejskiej, robią zakupy, idą do kina albo jadą pociągiem, w którym zabrakło mydła, powinni korzystać z płynów lub chusteczek dezynfekujących. W szkole (i w domu) środki te warto stosować przede wszystkim do odkażania klamek, poręczy i balustrad, powierzchni stołów, przycisków w windzie czy włączników do światła, a także ławek. Warto też przecierać nimi urządzenia elektroniczne, których stale używamy jak np. telefony komórkowe – a zwłaszcza te, z których korzysta wiele osób, jak szkolne laptopy, piloty do tablic interaktywnych czy klawiatury komputerów.

W aptekach zaczyna brakować takich środków, da się jednak je w prosty sposób zrobić w domu lub szkole metodą DIY (czyli Do It Yourself– na zajęciach technicznych, biologii czy chemii, a nawet na godzinie wychowawczej. W internecie jest już kilka stron z instrukcjami, jak się do tego zabra ć- tu trzy przykładowe linki:

JAK JESZCZE MOŻNA SIĘ CHRONIĆ?

Sensownych wskazówek, jak się chronić przed wirusami dostarcza James Robb, amerykański specjalista od koronawirusów, który zajmował się nimi od lat 70-tych na Uniwersytecie w San Diego (USA). List, który napisał do swoich bliskich, wyciekł do sieci, a w Polsce przetłumaczył go i opublikował portal informacyjny oko.press: https://oko.press/wybitny-spec-od-koronawirusow-doradzil/. Nie są adresowane specyficznie do nauczycieli i szkół, ale na pewno warto się z nimi zapoznać i do nich stosować. Oto najważniejsze zalecenia wirusologa:

W CO WARTO SIĘ ZAOPATRZYĆ?

Jeśli zasięg koronawirusa w Polsce wyraźnie się zwiększy, być może warto będzie pomyśleć o innych środkach ochrony, już dziś stosowanych powszechnie w szpitalach i przychodniach. Dotyczy to zwłaszcza tych miejscowości, w których mieszka większa liczba osób zakażonych.

“1) Lateksowe lub nitrylowe rękawice jednorazowe do użytku podczas zakupów, korzystania z pompy benzynowej i wszystkich innych czynności zewnętrznych, gdy masz kontakt z obszarami skażonymi. Uwaga: COVID-19 rozprzestrzenia się tylko w dużych kroplach poprzez kaszel i kichanie. Oznacza to, że oddychanie powietrzem nie niesie zagrożenia infekcją. Natomiast wszystkie powierzchnie, na których wylądują te kropelki, są już źródłem zakażenia przez około tydzień. Mowa tu o wszystkim, co jest związane z osobami zarażonymi, wszystkim, na czym mogły wylądować „wykaszlane” przez nich kropelki. Wirus, który wyląduje na Twojej skórze nie jest groźny, chyba, że kropelki kaszlącej z bliska osoby wylądują na niezabezpieczonej twarzy. COVID-19 posiada jedynie receptory komórkowe dla komórek płuc (zaraża tylko płuca). Jedyne wrota zarażenia to nos lub usta, na które ktoś bezpośrednio nakichał lub które zostały dotknięte zainfekowanymi dłońmi.

2) Maseczki chirurgiczne mogą być pomocne, ale nie dlatego, że chronią przed kropelkami w powietrzu, bo nie chronią. Maseczki pomagają nam po prostu pamiętać i chronić się przez bezwiednym dotykaniem ust i nosa. Większość ludzi dotyka ust i nosa całkiem nieświadomie. I robi to ok. 90 razy dziennie!

3) Zaopatrz się zawczasu w środki dezynfekujące do rąk. Środki do higieny rąk muszą być na bazie alkoholu i zawierać ponad 60% alkoholu, aby były skuteczne.

4) Uzupełnij zapas cynku do ssania w tabletkach. Pastylki te okazały się skuteczne w blokowaniu koronawirusa (i większości innych wirusów) przed namnażaniem się w gardle i nosie. Stosuj je krótkoterminowo i zawsze zgodnie z zaleceniami, od momentu pojawienia się pierwszych objawów infekcji, czyli od kiedy zaczniesz czuć, że „coś cię łapie”. Najlepiej jest położyć się i pozwolić, aby pastylka rozpuściła się w tylnej części gardła. Nie stosuj cynku dłużej niż trwa infekcja bez konsultacji z lekarzem!”

James Robb, MD

Tekst został opublikowany również na stronie Fundacji Szkoła z Klasą.

Alicja Pacewicz

ekspertka edukacyjna i współzałożycielka Centrum Edukacji Obywatelskiej. W latach 1994-2018 członkini zarządu i wiceprezeska Fundacji. Więcej 

Podobne wpisy, które mogą Cię
zainteresować

Do jakiej szkoły będą chodzić nasze dzieci? Scenariusze przyszłości edukacji do roku 2040

dr Jędrzej Witkowski
Czytaj więcej

Zmiany w podstawie. Temat nie tylko dla nauczycieli

Czytaj więcej
Nauczycielka, która słucha wykładu. Wokół niej inne osoby uczestniczące w tym wydarzeniu.

O myślach i uprzedzeniach, które wpływają na moje relacje w szkole

Czytaj więcej

 

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych rozumianych jako otrzymywanie newslettera oraz informacji o produktach i usługach edukacyjnych oferowanych przez CEO, poprzez przesyłanie informacji za pomocą poczty elektronicznej, na podany adres e-mail [zg. z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U z 2013 r., poz. 1422 ze zm.)]. Nasza polityka prywatności