Codzienna praktyka taka jak: odpowiednio zbilansowane odżywianie, regularny ruch i kontakt z przyrodą pomagają budować i utrzymać sprawność fizyczną, wspierają dobrostan psychiczny i kształtują nawyki, które procentują przez całe życie.
Artykuł został sfinansowany ze środków Deutsche Bundesstiftung Umwelt (DBU) oraz w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.
Twórczynią opracowania jest Grażyna Skirmuntt – biolożka z pasją, nauczycielka z wieloletnią praktyką zawodową w szkole podstawowej i w liceum ogólnokształcącym oraz w pracy z osobami dorosłymi. Autorka podręczników do biologii, programów nauczania, oraz wielu materiałów edukacyjnych przydatnych w prowadzeniu zajęć. Współautorka podstawy programowej z biologii w szkole podstawowej w projekcie Reforma 26. Kompas Jutra.
Jesień jest okresem większej podatności zapadania na choroby, zatem przełom października i listopada to dobry moment, aby zastanowić się, co możemy zrobić, aby dzieci i młodzież rozwijały sie w bezpiecznym, zadbanym i przyjaznym otoczeniu. Stan zdrowia determinują nie tylko geny i dostęp do opieki medycznej, lecz także codzienne nawyki, jakość środowiska, w którym żyjemy oraz nasze relacje z przyrodą i w ogóle z naturą.
Codzienna praktyka taka jak: odpowiednio zbilansowane odżywianie, regularny ruch i kontakt z przyrodą pomagają budować i utrzymać sprawność fizyczną, wspierają dobrostan psychiczny i kształtują nawyki, które procentują przez całe życie. Według Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości nadwaga lub otyłość w Polsce występują u 12,2% chłopców i 10% dziewcząt w wieku przedszkolnym oraz u 18,5% chłopców i 14,3% dziewcząt w szkołach podstawowych. Ten problem jest zarówno przyczyną, jak i skutkiem regularnie pogarszającej się wydolności fizycznej dzieci i młodzieży. Prawdopodobnie w dorosłości 80% z nich będzie zmagało się z otyłością i jej skutkami.
Niska aktywność fizyczna, w szczególności ta mająca miejsce w środowisku przyrodniczym, przekłada się także na gorszą kondycję psychiczną. Coraz więcej pediatrów i psychologów wskazuje na negatywne konsekwencje zdrowotne tzw. syndromu deficytu natury. Na przestrzeni dwóch wieków więź człowieka z naturą zmniejszyła się o 60%, a im bardziej oddalamy się od natury, tym kondycja fizyczna i psychiczna są gorsze. Obserwujemy rosnący poziom stresu i przewlekłego zmęczenia, trudności z koncentracją i nauką, większą trudność w nawiązaniu relacji społecznych (u osób dorosłych oraz u dzieci i młodzieży). Młodzi ludzie doświadczają kłopotów z regulacją emocji, rośnie też podatność na zaburzenia depresyjne. Liczba prób samobójczych wśród dzieci w Polsce wzrosła w latach 2013–2021 o około 319%. Jednocześnie WHO ocenia, że do 2030 r. depresja będzie najczęściej występującą chorobą na świecie.
W 2015 roku Fundacja Rockefellera wraz z czasopismem The Lancet opracowała koncepcję zdrowia planetarnego (ang. Planetary Health) i powołała specjalną komisję. Jej raport zwrócił uwagę na paradoks: w ciągu ostatniego stulecia znacząco poprawiły się globalne wskaźniki zdrowia. Wydłużyła się średnia długość życia, spadła śmiertelność okołoporodowa i zmniejszył się poziom ubóstwa. Postęp ten dokonał się jednak kosztem bezprecedensowej eksploatacji i degradacji naturalnych systemów Ziemi.

Jednocześnie pogorszyła się kondycja psychofizyczna ludzi, zwłaszcza mieszkańców silnie zurbanizowanych obszarów. W miastach kontakt z naturą bywa ograniczony. Większość czasu spędzamy w pomieszczeniach, często przy niewielkim dostępie do naturalnego światła. Mniej się ruszamy i oddychamy zanieczyszczonym powietrzem.
Ponad dekadę po opracowaniu tej koncepcji coraz wyraźniej dostrzegamy, że zdrowia – rozumianego jako dobrostan fizyczny i psychiczny jednostek oraz społeczeństw – nie da się osiągnąć w oderwaniu od natury. Degradacja biosfery bezpośrednio wpływa na nasze samopoczucie i kondycję. Jeśli nie powstrzymamy niekorzystnych procesów, ich konsekwencje mogą w niedalekiej przyszłości poważnie zagrozić zdrowiu publicznemu.
Naszą zależność od przyrody trafnie opisuje amerykański lekarz, naukowiec i eseista Lewis Thomas: Nie ma istot prawdziwie samotnych. Wszystkie stworzenia są, w pewnym sensie, związane z całą resztą i są od niej zależne.
Człowiek, podobnie jak każdy inny organizm, podlega prawom biologii: rodzi się, oddycha, uczestniczy w obiegu materii, zmienia się i umiera. Nasze życie zależy między innymi od tlenu wytwarzanego w procesie fotosyntezy przez rośliny, sinice i niektóre bakterie. Korzystamy również z materii wytwarzanej przez inne organizmy – dostarczają nam jej spożywane pokarmy, z których organizm buduje własne komórki i tkanki. Kondycja innych organizmów oraz środowiska, w którym żyją, ma więc bezpośrednie znaczenie także dla naszego zdrowia.
Zachęcamy do zapoznania się z plakatem CEO „Zdrowa planeta to zdrowi ludzie” i wykorzystania go w pracy z uczniami i uczennicami. Materiał pokazuje zależności między stanem planety a naszym zdrowiem, przybliża koncepcję granic planetarnych i zachęca do działania, między innymi poprzez świadome wybory żywieniowe zgodne z ideą diety planetarnej.
Zmiana klimatu jest częścią złożonego ciągu procesów, których skutki wzajemnie się wzmacniają. Zanieczyszczenie powietrza, gleby i wód pogarsza stan zdrowia ludzi, nasila przebieg innych chorób i przyczynia się do większej liczby zgonów niż malaria, gruźlica i HIV łącznie.
Degradacja ekosystemów, szczególnie lasów, oraz ich kurczenie się wskutek wycinki i pożarów sprzyjają powstawaniu pandemii i epidemii. Zmiana klimatu zaburza równowagę ekosystemów, a gwałtowne wahania temperatury i opadów utrudniają roślinom przystosowanie się do nowych warunków. Gatunki, które od lat zapewniały nam bezpieczeństwo żywnościowe, stają się bardziej podatne na choroby, a ich plony maleją. Zastąpienie ich innymi uprawami może być trudne, długotrwałe, a niekiedy niemożliwe.
Wzrost średniej temperatury na świecie wiąże się również z nasileniem ekstremalnych zjawisk pogodowych. Coraz dłuższe fale upałów, susze i nawalne deszcze przyczyniają się do śmierci ludzi i zwierząt, sprzyjają udarom oraz zaostrzają choroby układu oddechowego i krążenia. Mogą też prowadzić do kryzysów migracyjnych, którym towarzyszą kolejne zagrożenia dla zdrowia.
Twórcy i popularyzatorzy koncepcji zdrowia planetarnego podkreślają, że potrzebujemy myślenia systemowego. Zdrowie człowieka i społeczeństwa, kondycja gospodarki oraz stan całej biosfery są ze sobą nierozerwalnie związane.
Naukowcy wyróżnili dziewięć granic planetarnych, czyli obszarów, których stan wpływa na stabilność systemu Ziemi. Są to: klimat, bioróżnorodność i usługi ekosystemowe, obieg azotu i fosforu, użytkowanie ziemi, zasoby słodkiej wody, zakwaszenie oceanów, warstwa ozonowa, zanieczyszczenie atmosfery aerozolami oraz tzw. nowe substancje. Zgodnie z przywoływanymi ustaleniami naukowców przekroczono już wszystkie te granice z wyjątkiem dwóch ostatnich. Konieczne są zatem szybkie i skuteczne działania, które pozwolą zahamować niekorzystne zmiany, a w przyszłości być może częściowo je odwrócić.

Warunkiem powodzenia jest transformacja trzech systemów: energetycznego, żywnościowego i finansowego.
Transformacja energetyczna polega na odchodzeniu od paliw kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii. Widać ją także w najbliższym otoczeniu: na coraz większej liczbie budynków pojawiają się instalacje solarne i fotowoltaiczne, a po drogach jeździ więcej samochodów elektrycznych, również tych wykorzystywanych w komunikacji publicznej. Jednym z oczekiwanych efektów tych zmian jest poprawa jakości powietrza i ograniczenie stężenia pyłu zawieszonego.
Transformacja finansowa oznacza natomiast stopniowe odchodzenie od wspierania inwestycji szkodliwych dla środowiska na rzecz tych, które pomagają je chronić. Przykładem są programy dofinansowujące wymianę kotłów na paliwa kopalne na rozwiązania wykorzystujące odnawialne źródła energii.
Możemy odnieść wrażenie, że nasz wpływ na tak rozległe procesy jest niewielki. W rzeczywistości mamy do dyspozycji wiele sposobów działania. Niektóre decyzje przynoszą szybkie efekty, jak wybór samochodu czy zmiana sposobu ogrzewania domu. Inne wymagają czasu, ale również mają znaczenie: głosowanie na projekty budżetu obywatelskiego, udział w wyborach samorządowych czy zaangażowanie w lokalne inicjatywy społeczne.
Właśnie na takim działaniu opiera się praca młodzieży w programie „Globalna szkoła”. Uczniowie i uczennice metodą projektu angażują się w rozwiązywanie lokalnych wyzwań, ucząc się dostrzegać problemy i szukać sposobów ich rozwiązania. Podobne działania będzie można wykorzystać także podczas szkolnego tygodnia projektowego.
Transformacja żywieniowa to zmiana, w którą wszyscy możemy się angażować każdego dnia. Nasze decyzje konsumenckie są jednym ze sposobów wpływania na otaczający świat.
Dlaczego zmiana systemu żywnościowego jest tak ważna? Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 21 krajów zmaga się z poważnym i przewlekłym problemem głodu oraz niedożywienia. Rolnictwo jest szczególnie wrażliwe na warunki atmosferyczne, zwłaszcza ich nagłe i ekstremalne zmiany. Naukowcy obawiają się, że do 2050 roku zmiana klimatu może zwiększyć liczbę osób cierpiących z powodu głodu lub niedożywienia nawet o 183 miliony.
Jednocześnie produkcja żywności, w tym działalność rolnicza i hodowlana oraz stosowane metody wytwarzania, przyczyniają się do degradacji gleby, zanieczyszczenia wód i utraty bioróżnorodności. Odpowiada również za 16–27%. globalnej emisji gazów cieplarnianych, które nasilają zmianę klimatu. To jeden z głównych paradoksów ekologiczno-zdrowotnych współczesnego systemu żywnościowego: sposób, w jaki produkujemy żywność, może zagrażać zarówno środowisku, jak i bezpieczeństwu żywnościowemu ludzi.
Na system żywnościowy składają się nie tylko produkcja i hodowla, lecz także transport, przetwórstwo, sprzedaż detaliczna i konsumpcja. Każdy z tych etapów wywiera presję na przyrodę.
Dlatego warto uważniej przyglądać się temu, co trafia na nasze talerze. Należy zastanowić się nad codziennymi nawykami żywieniowymi i wybierać bardziej przyjazne środowisku produkty. Dzięki temu możemy wspierać działania ograniczające zmianę klimatu i tego konsekwencje, które dotyczą nas wszystkich.

W 2019 roku Komitet Nauki o Żywieniu Człowieka Polskiej Akademii Nauk opublikował stanowisko dotyczące posiłków szkolnych i nowych standardów żywienia. Podkreślono w nim, że modyfikacja dotychczasowych posiłków szkolnych w kierunku założeń „diety przyjaznej planecie” jest niezbędna dla kształtowania prawidłowych zwyczajów zdrowotnych i prośrodowiskowych.
Założenia diety planetarnej są zbieżne z zaleceniami żywieniowymi Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego. Chodzi o sposób odżywiania, który dostarcza organizmowi niezbędnych składników, jest odpowiednio zbilansowany i pomaga zapobiegać cukrzycy typu II, chorobom układu krążenia oraz otyłości.
Dieta przyjazna planecie zakłada ograniczenie spożycia czerwonego mięsa, cukru i żywności przetworzonej, a zarazem zwiększenie udziału produktów roślinnych: warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów zbożowych, nasion roślin strączkowych i orzechów.
Zgodnie z zasadami talerza zdrowego żywienia połowę jego powierzchni powinny zajmować warzywa i owoce, z przewagą warzyw. Pozostałą część warto wypełnić przede wszystkim produktami zbożowymi, najlepiej pełnoziarnistymi, nasionami roślin strączkowych i źródłami nienasyconych kwasów tłuszczowych. Mniej miejsca powinny zajmować produkty mleczne, warzywa skrobiowe i białko pochodzenia zwierzęcego.
Jak rozmawiać o tych zagadnieniach w szkole? Warto przyjrzeć się między innymi problemowi marnowania żywności i zasadom zbilansowanej diety w kontekście troski o planetę. Pomogą w tym m.in. scenariusze zajęć CEO na lekcje matematyki: Ile jedzenia trafia do kosza? oraz Jak bilansować dietę i dbać o planetę?, opublikowane w zbiorze Wzór na przyszłość. Nauki ścisłe odpowiadają na wyzwania globalne.

Zagadnienia związane ze zdrowiem planetarnym mają charakter interdyscyplinarny. Można je podejmować nie tylko na lekcjach edukacji zdrowotnej, lecz także podczas biologii, wychowania fizycznego, wychowania obywatelskiego, języka polskiego, etyki czy religii. Warto spojrzeć na te przedmioty z szerszej perspektywy i dostrzec, jak wiele z nich łączy się z troską o zdrowie człowieka i środowiska.
Takie podejście proponują autorki scenariuszy lekcji języka polskiego „Czego uczą nas dawni poeci?” oraz religii „Życie ludzkie jest darem”. Więcej materiałów dotyczących edukacji zdrowotnej można znaleźć na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej: https://zpe.gov.pl/edukacja-zdrowotna
Edukacja może i powinna zapoczątkowywać zmiany wykraczające poza szkolną salę. Pomaga lepiej rozumieć własne potrzeby, podejmować świadome decyzje i dostrzegać związki między codziennymi wyborami a stanem otaczającego nas świata. Uczy też, że troska o zdrowie człowieka i troska o przyrodę wzajemnie się uzupełniają.
Zdrowa dieta, aktywność fizyczna, kontakt z naturą i zaangażowanie w życie lokalnej społeczności to konkretne sposoby budowania lepszej przyszłości – dla nas, naszych dzieci i planety, której jesteśmy częścią.
——
Artykuł wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiany z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej.
Artykuł został sfinansowany ze środków Deutsche Bundesstiftung Umwelt (DBU) oraz w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja: 3.11.2026 r.